Odnowili baterię „Duńską”

HEL. Pasjonaci ze Stowarzyszenia „Przyjaciele Helu” oddali do zwiedzania kolejny historyczny obiekt fortyfikacyjny. Tym razem padło na baterię „Duńską”.

Oddany obiekt – obok bliźniaczej baterii „Greckiej” – to najstarsza polska fortyfikacja na helskim cyplu. W 1932 r. w lesie na północ od Helu przygotowane zostały dwa stanowiska ogniowe z działami polowymi 105 mm firmy Schneider. Wcześniej otrzymane przez Polskę działa testowane były przez wojska lądowe. Ogromne działa na żelaznych kołach nie przeszły jednak tej próby pozytywnie, dlatego postanowiono przekazać je do obrony polskiego wybrzeża. Tu sprawdziły się doskonale we wrześniu 1939 r., siejąc wraz z baterią Laskowskiego panikę wśród załóg niemieckich okrętów wojennych. Niemcy po wkroczeniu do Helu nie mogli uwierzyć, że takich szkód dokonały działa 152 i 105 mm.
W oddaniu baterii do zwiedzania pomógł sponsor z polskiej firmy z duńskim kapitałem oraz władze wojskowe i Lasy Państwowe. Schrony są nieoświetlone, więc należy mieć ze sobą latarkę. Wstęp wolny.