Wysmażył sobie laptopa

JASTARNIA. O kradzieży laptopa powiadomieni zostali funkcjonariusze Komisariatu Policji w Juracie. Policjanci ustalili, że wynajmowany w Jastarni pokój zajmowało dwóch mężczyzn. Pokrzywdzony i jego współlokator pracowali w jednym z tutejszych lokali gastronomicznych. Ten drugi jednak nie sprawdził się, jako kucharz, więc podczas wyprowadzki ukradł laptopa wartości 1,3 tys. zł.
Mężczyzna nie długo cieszył się wolnością, bo następnego dnia wpadł w ręce władysławowskich mundurowych. Pokrzywdzony zauważył go na przystanku i zawiadomił stróżów prawa. 26-letni mieszkaniec Warszawy trafił do policyjnego aresztu, został przesłuchany, a śledczy postawili mu zarzut kradzieży.
Podejrzany jak ustalili śledczy sprzedał skradzionego laptopa, a pieniądze zdążył wydać. Policjanci ustalają, kto został nabywcą kradzionego sprzętu.
Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.