Młodociany gang rozbity

W miniony czwartek i piątek wobec trzech mieszkańców powiatu puckiego prokuratura zastosowała policyjne dozory. 19-letni mieszkaniec gm. Krokowa usłyszał zarzut podrabiania pieniędzy, o rok młodszy aż 5 zarzutów: usiłowania włamania do lokalu, częstowania środkami odurzającymi inną osobę oraz podżegania do podrobienia pieniędzy i przechowywania fałszywek o nominale 50 złotych, 17-latkowi natomiast postawiono zarzut usiłowania wprowadzenia fałszywki do obiegu. Cała trójka odpowiadać będzie karnie przed sądem.

W miniony czwartek i piątek pucka prokuratura zastosowała policyjny dozór wobec trzech mieszkańców powiatu puckiego. Sprawa ma kilka wątków i wiąże ze sobą trzech mężczyzn. Pierwszy dotyczy zatrzymania na gorącym uczynku usiłowania włamania do lokalu gastronomicznego w Karwi 18-letniego mieszkańca gm. Władysławowo. Mężczyzna zatrzymany został w minioną niedzielę po godz. 10 w Karwi, kiedy chciał włamać się do lokalu. Nic nie ukradł, bo spłoszyła go pracownica. 18-latek trafił do policyjnego aresztu.

Tu zaczyna się kolejny wątek, bo policjanci znaleźli przy 18-latku 11 podrobionych banknotów o nominale 50 zł. W trakcie wyjaśniania sprawy fałszywek kryminalni z Pucka wpadli na trop rok starszego mieszkańca gm. Krokowa. 19-latek najprawdopodobniej na domowym sprzęcie komputerowym „wyprodukował” fałszywki. W miniony poniedziałek także i on trafił do policyjnego aresztu. Mundurowi w trakcie przeszukania zabezpieczyli w jego domu sprzęt komputerowy, którym mógł się posłużyć do podrabiania pieniędzy. Śledczy ustalili, że 19-latka, do wytworzenia fałszywek podżegał jego młodszy kolega, którego zatrzymano w Karwi.

Dalsze działania kryminalnych przyczyniły się do ustalenia trzeciego wątku – narkotykowego. Śledczy potwierdzili, że 18-latek aż czterokrotnie częstował marihuaną 19-latka. Ostatni wątek sprawy dotyczy trzeciego, najmłodszego zatrzymanego. 17-letni mieszkaniec gm. Władysławowo do policyjnego aresztu trafił w miniony czwartek po południu. Zarzucono mu usiłowanie wprowadzenia do obiegu pod koniec sierpnia jednej fałszywki. Nie udało się, bo ekspedientka w sklepie na terenie gm. Władysławowo zorientowała się, że banknot nie jest prawdziwy.

Cała trójka została przesłuchana. Najmłodszy usłyszał zarzut usiłowania wprowadzenia do obiegu fałszywego banknotu, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Kara od 5 do 25 lat pozbawienia wolności grozi 19-latkowi za podrobienie 11 sztuk banknotów 50 zł, natomiast 18-latkowi postawiono aż 5 zarzutów: usiłowania włamania, czterokrotnego częstowania marihuaną innej osoby oraz przechowywania podrobionych pieniędzy i podżegania do ich podrobienia. Za te przestępstwa grozi kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.