Z błędami, ale dotarli na metę

Niemal setka rowerzystów podjęła wyzwanie pokonania szlaków Puszczy Darzlubskiej przy użyciu mapy i kompasu. Do wyboru były dwie trasy o długości 20 -stu i 40 – stu kilometrów.

W niedzielne popołudnie 27 maja blisko czterdzieści zespołów wyruszyło z Leśniewa w poszukiwaniu punktów kontrolnych rozmieszczonych w południowych zakątkach kompleksu leśnego. Impreza skupia zarówno pasjonatów sportów rowerowych, jak również rodziny i grona znajomych stawiających sobie za cel mile spędzony czas.

Bazę rajdu od początku jego istnienia stanowi Wiejski Klub Kultury, skąd ośmy już raz startowali uczestnicy. Jako pierwsi ruszali Ci, którzy zapisali się na dłuższą trasę, wyznaczony na nią limit to sześć godzin, do odnalezienia było 20 punktów. Z kolei trasę 20. kilometrową powinno się pokonać w czasie czterech godzin odnajdując 10 punktów kontrolnych. Dla utrudnienia na trasie można było natrafić też na punkty stowarzyszone, czyli mające na celu zmylenie uczestników. Kilka zespołów z trasy krótszej uniknęło „pułapek” przygotowanych przez budowniczego trasy, zapewniając sobie tym samym możliwość rywalizacji o najwyższe lokaty. I tak najlepiej wypadł Grzegorz Narloch z Leśniewa. Trasa dłuższa była zdecydowanie bardziej wymagająca zarówno pod względem lokalizacji punktów kontrolnych jak i wytrzymałościowej. Okazała się na tyle trudna, że żadna ze startujących drużyn nie była w stanie pokonać jej bezbłędnie. Pierwsze miejsce zajęła drużyna „Oficjalni Chuligani Ojca Tadeusza” w osobach Mirosława Lechowskiego i Sławomira Brechelke (Reda).

Po powrocie na każdego czekały kiełbasy z grilla, napoje i wspólne dzielenie się wrażeniami. Zakończenie imprezy, połączone z rozdaniem nagród i pucharów odbyło się o godz. 20:00. Wielu spośród uczestników zadeklarowało również chęć udziału w kolejnej edycji imprezy, która odbędzie się 19 sierpnia 2018 r. Szczegółów można szukać pod adresem www.rajd-lesniewo.prv.pl.

Damian Lanc